Pierwsza Pomoc Pediatryczna – dlaczego warto wziąć udział w tego typu szkoleniu?

Miałam przyjemność uczestniczyć w szkoleniu dotyczącym Pierwszej Pomocy Pediatrycznej. Czy warto było? Bardzo ! Dlaczego warto, żeby każdy rodzic czy opiekun takie szkolenie odbył…

Przede wszystkim dlatego, że umiejętność udzielania pierwszej pomocy dorosłym posiada wiele osób, w przypadku dzieci, niemowląt i noworodków pojawiają się jednak znaczące różnice, których znajomość może zadecydować o skuteczności akcji ratunkowej. Zupełnie inaczej reanimuje się noworodka czyli dziecko do 1 miesiąca życia, a inaczej niemowlę czy dziecko.

W szkoleniu brały udział oprócz mnie jeszcze 2 mamy. Poznałyśmy podstawy dbania o bezpieczeństwo najmłodszych – ogólne zasady postępowania z dziećmi, omówienie różnic w anatomii i fizjologii dzieci i dorosłych, postępowanie z urazami, prowadzenie resuscytacji krążeniowo – oddechowej dzieci i niemowląt. Jak należy zachować się przy zwykłym zakrztuszeniu płynami, a jak przy zakrztuszeniu ciałem obcym np. cukierkiem czy klockiem lego. Co zrobić w przypadku urazu oka, złamań wszelkiego rodzaju, zwichnięć, krwotoków, oparzeń czy porażenia prądem. Co zrobić w przypadku ataku padaczki czy jak pomóc dziecku z cukrzycą. Jak zachować się w miejscu wypadku drogowego. Starałyśmy się poruszać wszystkie możliwe przypadki, które przyszły nam do głowy. Dowiedziałyśmy się również na czym polega różnica w dzwonieniu w przypadku jakiegokolwiek wypadku pod numer 112 a jaka na 999 i gdzie najszybciej uzyskamy pomoc.

Zupełną nowością było dla mnie zapoznanie się z aparatem AED – automatycznym defibrylatorem zewnętrznym. Uważam, że powinien on znajdować się w każdej apteczce domowej czy samochodowej – gdyby tylko nie jego wysoka cena. Dzięki temu aparatowi jesteśmy w stanie przywrócić akcję serca zarówno dziecku jak i osobie dorosłej. Bardzo fajną funkcją tego urządzenia jest to, że po uruchomieniu go, nagrany lektor krok po kroku prowadzi nas przez całą akcję ratunkową, między innymi przez bezpieczną defibrylację przy zatrzymaniu krążenia. Wydaje nawet pulsacyjny dźwięk w rytm którego możemy robić masaż serca. Aparat ten analizuje rytm serca poszkodowanego  a defibrylacja ponawiana jest w razie potrzeby co 2 minuty, aż do przywrócenia normalnego rytmu pracy serca.

Tematyka szkolenia była bardzo szeroka, ponieważ zakres zagrożeń, które mogą spotkać nasze, czy inne dzieci jest bardzo szeroki. Gdy stajemy w obliczu wypadku i musimy pomóc naszemu czy innemu dziecku mamy tylko kilka sekund na podjęcie decyzji o udzieleniu pomocy – dokładnie 10 sekund! Nie mamy czasu na wertowanie poradników czy przeglądaniu stron internetowych. Powinniśmy wiedzieć wcześniej lub chociaż spróbować się przygotować do tego jak takiej pomocy udzielić skutecznie.

Gdy dzieje się coś z naszym dzieckiem, oddalibyśmy wszystko za wiedzę, jak mu pomóc, za pewność, że robimy to dobrze i utrzymamy je przy życiu, zanim przyjedzie pogotowie. W jednej krótkiej chwili przekonujemy się, że od lekcji języków obcych czy kursu komputerowego cenniejsza jest znajomość udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej. Każdy człowiek powinien ją mieć, każdy rodzic, dziadek, babcia, opiekun czy niania. Energiczne, ciekawskie, wszędobylskie i pełne życia dziecko może ulec wypadkowi w każdej chwili i w każdej sytuacji i o tym pamiętajmy…

 

Jeżeli masz jakieś zdanie na temat wyżej opisany zapraszam do komentowania na blogu – wymieniajmy się doświadczeniem oraz opiniami !

 

Poniżej fotorelacja ze szkolenia 🙂

 

 

Ten wpis został opublikowany w Bez kategorii. Dodaj odnośnik ulubionych.

Odpowiedz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych tagów i atrybutów HTML :

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>