Pierwsze dni z noworodkiem, czyli jak nie zwariować po powrocie ze szpitala

Noworodka po powrocie do domu czeka dużo nowości a nas młode mamy poza silnymi emocjami euforii i szczęścia czeka również dużo niepewności i chwil zwątpienia. Pewnie dość szybko poznasz to uczucie, kiedy trzymasz w ramionach płaczące niemowlę i nie masz pojęcia o co może mu chodzić. Im dłużej ono płacze tym większa frustracja mamy. Wertowanie zbyt wielu poradników, słuchanie sprzecznych rad sąsiadek, kuzynek, mamy czy teściowej sprawia, że masz coraz więcej rozterek. Po narodzinach zarówno mama jak i maluszek zaczynają uczyć się siebie nawzajem. W sprzyjających warunkach ta nauka pójdzie jak z płatka.

W szpitalu są obok was położne, lekarze, personel medyczny, a po powrocie do domu najczęściej zostajemy sam na sam z maluszkiem. I co dalej ? Czy sobie poradzę, czy moje dziecko się najada, ulewanie, kłopoty ze ssaniem, lęk przed pierwszą kąpielą i opatrzeniem pępuszka. Dodatkowym czynnikiem stresogennym jest zmęczenie i forma mamy po porodzie. Żebyście drogie mamy w tych pierwszych dniach poczuły się pewniej i raźniej wprowadzę was w zupełnie naturalny sposób w ten nowy świat – świat, który będzie wypełniony spokojem i radością, a maluszkowi ułatwi adaptację po tej stronie brzuszka. Jak zorganizować sobie czas na sen, odpoczynek i organizację na nowo życia? Jak od pierwszych dni wprowadzać rytuały i uczyć dziecko samodzielnego zasypiania. Podpowiem jak nie nauczyć czegoś, czego potem będziecie chciały oduczyć. Doradzę, pomogę, pokażę, uspokoję, jak trzeba nauczę czy rozwieję wątpliwości. Zapraszam.